Chitwan

Chitwan - mapaPołożony na północnej flance Wzgórz Someshwar punkt widokowy Black Rock ma do zaoferowania jedną z najbardziej zdumiewających panoram na ziemi. U dołu rozciąga się dolina Chitwan - bastion tygrysa i nosorożca. Dżungla pokrywała niegdyś całą dolinę, ale została zepchnięta do brzegu rzeki Rapti (płynącej ze wschodu na zachód). Za rzeką ku północy widać kratę pól uprawnych. Za polami na wysokość 2500 merów wznosi się pasmo Mahabharat. Góry te wydają się maleńkie w zestawieniu z ośnieżonymi himalajskimi gigantami wypełniającymi cały odległy o około 130 do 145 km północny horyzont: od Dhaulagiri na zachodzie, poprzez Annapurnę, Macchapuchare, Gangapurnę, Manaslu, Himalchuli i Ganesh Himal, do Shisha Pangma daleko na wschodzie. Ze środowiska tropikalnego spoglądamy wprost w arktyczne.

Chitwan - fotoNazwa 'Chitwan' ma kilka różnych znaczeń. Składają się na nią dwa nepalskie słowa: chit albo chita (serce) i wan albo ban (dżungla). Stąd najbardziej dosłowne tłumaczenie to 'serce dżungli'. Dzięki odrobinie szczęścia i dobrego zarządzania znaczenie to ciągle pasuje do rzeczywistości. Większość nepalskich lasów zostało zniszczonych przez człowieka. Chitwan został cudem ocalony dla przyszłych pokoleń

Przez długi czas Chitwan uważany był za najbogatsze w dziką przyrodę miejsce w Azji. Jednocześnie znany był jako siedlisko zabójczej odmiany malarii. Życie ludzkie trwało tu krótko. Ludzie pozostawali ponad poziomem bagien i stojącej wody, gdzie rozmnażały się komary. Na początku XIX wieku Rząd Nepalu zakazał uprawy ziemi w dolinie. Zarażone malarią lasy miały chronić Nepal przed inwazją z południa.

Chitwan - fotoPomiędzy rokiem 1846 a 1950 Nepalem rządzili ministrowie Rana. Chitwan został objęty ochroną jako miejsce polowań warstw uprzywilejowanych. Kary za kłusownictwo były niezwykle surowe (zabicie nosorożca karane było śmiercią).
Od czasu do czasu podczas zimnych wolnych od komarów miesięcy odbywały się tu wielkie polowania. Zapraszano monarchów z Europy i książęcych stanów indyjskich, a także innych zagranicznych dostojników.
Przykładowo w 1911 roku podczas wizyty Króla Anglii Jerzego V w polowaniu brało udział 600 słoni. Przygotowania Maharadży Rana objęły wybudowanie nowych dróg oraz obozu dla króla. W ciągu 11 dni zabito 39 tygrysów, 18 nosorożców, 4 niedźwiedzie i kilka lampartów. W 1938 roku z okazji wizyty Lorda Linlithgow, Wicekróla Indii, zorganizowano polowanie, które pobiło wszystkie wcześniejsze rekordy. W dolinie Chitwan i przyległych obszarach zabito120 tygrysów, 38 nosorożców, 27 lampartów i 15 niedźwiedzi.
Oczywiście po masakrach na taką skalę odbudowanie się populacji trwało kilka lat. Polowania odbywały się jednak nieregularnie i w różnych miejscach. Główną tajemnicą przeżycia zwierząt było pozostające w stanie nienaruszonym środowisko naturalne. Do końca lat czterdziestych w Chitwan znajdowało się ponad 2500 kilometrów kwadratowych dziewiczych lasów, bagien i łąk. Obok wielkiej różnorodności innych gatunków zwierząt żył tam dziki słoń, jeleń bagienny i bawół wodny.

Chitwan - fotoW roku 1950 upadł reżim Rana i wszystko zaczęło się zmieniać. Skończyły się wielkie polowania. Sytuacja ekonomiczna pogarszała się i wzrastała populacja. Nowy rząd czuł się zmuszony zezwolić na osadnictwo w dolinie i zainicjował program rozwoju rolnictwa. W roku 1954 zainicjowano program walki z malarią i w roku 1960 obszar został ogłoszony wolnym od choroby. Pomiędzy rokiem 1950 a 1960 populacja wzrosła z 36,000 do 100,000 a z początkiem lat sześćdziesiątych w dolinie powierzchnia lasów zmalała do 1/3.
Niewiele robiono dla powstrzymania nasilającego się kłusownictwa. Głównym celem kłusowników był słynący ze swych rzekomych medycznych właściwości i osiągający niebotyczne ceny róg nosorożca. Kłusowali przeważnie ludzie z północnych wzgórz oraz hindusi. Zabijali  nosorożce z prymitywnych strzelb ładowanych przez lufę i kopali doły. Zdarzało się, że zwierzęciu żywcem odcinano róg i pozostawiano je na powolną śmierć głodową. Dla ochrony zwierząt powołany został oddział 130 uzbrojonych strażników zwany 'Gaida Gasti' (lub Rhino Patrol). Pomiędzy strażnikami i kłusownikami dochodziło do starć, w których straty ponosiły obydwie strony.
Pod koniec lat pięćdziesiątych stało się jasne, że jeśli nic się nie zmieni, zwierzęta szybko wyginą. W tym czasie w Chitwan nie spotykało się już prawie bagiennego jelenia i wodnego bawołu. W 1959 Fauna Preservation Society poprosiło wybitnego brytyjskiego przyrodnika E. P. Gee o przeprowadzenie sondy. Gee, który spędził większość życia w Indiach i był autorytetem w sprawach tamtejszej dzikiej przyrody, zalecił stworzenie parku narodowego w rejonie rzeki Rapti. Park powstał w latach 1961-1962. Gee zaproponował również stworzenie rezerwatu po południowej stronie rzeki na próbny okres 10 lat. W 1963 roku przeprowadził sondę ponownie, tym razem dla Fauna Preservation Society oraz International Union for the Conservation of Nature. Zalecił wówczas rozszerzenie parku o obszary południowe, na których ciągle żyły nosorożce.
W owym czasie  w rejonie parku i rezerwatu powstały jednak liczne osady ludzkie. Było rzeczą oczywistą, że jeżeli populacja zwierząt ma się odbudować, ludzie będą musieli odejść. W 1963 roku komisja rządowa zbadała status prawny imigrantów w Chiwan i w 1964 roku w odleglejsze rejony doliny zostało przesiedlonych 22,000 osób (z czego 4,000 z wnętrza rezerwatu). Operacja spowodowała wzburzenie lokalnej ludności i nie przyniosła oczekiwanej poprawy. Ludzie powracali do parku w poszukiwaniu drewna na opał i paszy dla zwierząt. Środowisko ulegało coraz głębszej degradacji. Populacja nosorożców zmniejszała się. Sonda przeprowadzona w 1968 roku przez G. J. Caughley'a i H. R. Mishirę oszacowała, że w parku pozostało pomiędzy 81 a 108 nosorożców. Ich raport  opublikowany w 1969 roku przewidywał wyginięcie nosorożca około roku 1980.
W grudniu 1970 roku Jego Wysokość Król Mahendra zatwierdził projekt utworzenia parku narodowego na południowym brzegu rzeki Rapti. Granice zostały wytyczone w marcu i kwietniu 1971 roku. Prace rozpoczęły się w październiku tego samego roku. Królewski Narodowy Park Chitwanu został oficjalnie otwarty w 1973 roku przez Jego Wysokość Króla Birendra i stał się pierwszym narodowym parkiem Nepalu.

Topografia

W chwili założenia powierzchnia parku wynosiła 540 km kwadratowych. Po rozszerzeniu parku w latach 1978-1979 powierzchnia ta wynosi obecnie 932 km kwadratowych. Kształt parku jest skrajnie nieregularny i niepraktyczny ze względu na położenie trzech stanowiących jego naturalną  granicę rzek: Narayani i Rapti na północy oraz Reu na południu.
Chitwan często mylnie uważa się za część Terai, wielkiej płaskiej równiny pokrywającej sporą część południowych krańców Nepalu i północnych krańców Indii. W rzeczywistości Chitwan jest oddzielony od Terai przez Bhabhar, szeroki na 10 km pas łagodnie opadającego żwiru, oraz Siwalik, ciągnące się w kierunku północno-zachodnim pasmo porośniętych lasem wzgórz wznoszących się na wysokość 750 metrów. Bardziej pasuje do Chitwan nazwa bhitri madesh lub Środkowy Terai.
Dolina ma szerokość zaledwie 1,5 km na wschodzie, ale na zachodzie rozszerza się do 20 km. Jej średnia wysokość to 140 m n. p. m.
Kiedy odwiedzamy Chitwan po raz pierwszy, może nas wprowadzić w błąd fakt, że wiele okolicznych miejsc posiada kilka różnych nazw. Przykładowo Narayani, największa rzeka Nepalu mająca źródła na płaskowyżu tybetańskim, na swym himalajskim odcinku znana jest jako Kali Gandaki, a po przekroczeniu granicy indyjskiej - jako Gandak. Wzgórza ograniczające od południa dolinę Chtwan, choć stanowią część pasma Siwalik, znane są jako Churia, Someshwar oraz Dauney Hills.
Warto podkreślić, że dla turystów otwarta jest niewielka część parku. Sytuacja ta służy dzikiej przyrodzie i wprowadza element tajemnicy. Spore obszary parku pozostają niezbadane, a nasza wiedza o żyjących w nim gatunkach roślin i zwierząt pozostaje niekompletna.

Organizacja

Kierownictwo parku znajduje się w Kasara Durbar, 19 km na wschód od Tiger Tops, gdzie znajdował się niegdyś dom myśliwski ministrów Rana (obecnie znajdują się tam biura oraz niewielkie muzeum). Z początku park patrolowany był przez osiemdziesięciu strażników Okręgowej Służby Leśnej. Później ich obowiązki przejęła Królewska Armia Nepalu. W roku 1981 parku strzegło pięciuset piechurów rozmieszczonych na dwudziestu czterech posterunkach. Dla skutecznej ochrony park podzielono na trzy okręgi administracyjne z centrami w Lamichaur (poza obrębem parku) na zachodzie, Kasara Durbar w części środkowej oraz Amuwa na wschodzie. Każdy okręg podlega dowódcy w randze majora, który odpowiada bezpośrednio przed Oficerem Głównodowodzącym batalionu stacjonującego w Bharatpur. Poza obrębem parku ochroną zwierząt zajmuje się wciąż Rhino Patrol z kwaterą główną w Tikoli.
Parkiem kieruje obecnie Wydział Parków Narodowych i Ochrony Dzikiej Przyrody, będący skrzydłem Ministerstwa Leśnictwa i Ochrony Gruntów. Oficer Głównodowodzący jest odpowiedzialny jedynie za ochronę parku przed niezgodną z prawem działalnością człowieka. Poczyniono znaczące postępy w zakresie rozwoju infrastruktury oraz w walce z kłusownictwem i naruszeniami granic parku. Program walki z kłusownictwem okazał się na tyle skuteczny, że od roku 1976 nie odnotowano już ani jednego przypadku. Bez wątpienia decydujący wpływ wywarła obecność wojska. Jednostki wojska przemieszczają się po parku pieszo i na słoniach.  Uzbrojeni w karabiny żołnierze w określonych okolicznościach mają prawo do natychmiastowego otwarcia ognia. Taka ochrona  odstrasza kłusowników znacznie skuteczniej niż Rhino Patrol.
Park jest zasadniczo utrzymywany przez Rząd Nepalu, jednak wiele światowych organizacji okazuje wielką hojność oferując pomoc finansową i praktyczną. Park był wspierany  między innymi przez United Nations Development Programme, Food and Agriculture Organisation, Fauna Preservation Society (obecnie Fauna and Flora Preservation Society), International Union for the Conservation of Nature and Natural Resources, World Wildlife Fund. W roku 1973 Smithsonian Institute oraz World Wildlife Fund zainicjowały Nepal Tiger Ecology Project z ośrodkiem w Sauraha, a w latach 1978-1979 Frankfurt Zoological Society sfinansowało rozszerzenie parku oraz budowę centrum inkubacji i hodowli gawiali w Kasara.

Klimat

W Chitwan panuje klimat tropikalny monsunowy. Przez cały czas utrzymuje się wysoka wilgotność. Można wyróżnić trzy główne pory roku.

1. Lato

Gorąco jest zazwyczaj od marca do początku czerwca. Temperatura stopniowo wzrasta osiągając maksimum w maju. Najwyższa temperatura odnotowana w roku 1979 w Tiger Tops to 43°C w cieniu. Na bardziej odsłoniętych obszarach, takich jak rozległe piaszczyste brzegi Narayani, temperatura powietrza przekracza popołudniami 50°C.
Szczególnym miesiącem jest kwiecień. Pomimo upału noce bywają bardzo zimne. W powietrzu unosi się pył z równin i ośnieżone szczyty Himalajów pozostają przez większość czasu niewidoczne. Wschód i zachód słońca oglądane przez letnie opary i rozpraszający światło pył należą w Chitwan do najbardziej zdumiewających widoków. Świt jest bardzo spokojny. Słońce podczas wschodu jest ogromne i unosi się nisko nad równiną. Wznosząc się powraca stopniowo do swych normalnych rozmiarów. Wieczorem niebo ciemnieje nabierając coraz głębszej czerwonej barwy. Na jego tle rysują się czarne kontury dżungli.
Przeważają wiatry południowo-zachodnie. Względna wilgotność najniższa jest w marcu. Kwiecień i maj cechują się nagłymi i gwałtownymi burzami niosącymi piasek i grad oraz porywistym wiatrem zdolnym wyrywać z korzeniami wielkie drzewa. Burze gradowe potrafią wyrządzić wiele szkody na polach uprawnych i w domach, jednak wielkość kulek gradu prawie zawsze opisywana jest z przesadą. Czasami przez dolinę przetaczają się potężne burze pyłowe, które dramatycznie zmniejszają ilość światła.

2. Monsun

Z końcem maja przychodzą pierwsze burze poprzedzające monsun. Popołudniami pojawiają się kłęby czarnych chmur, grzmoty i błyskawice oraz niszczące drzewa wiatry. Jeżeli występują opady, to tylko późnym popołudniem i nie trwają dłużej niż piętnaście, dwadzieścia minut. Na przełomie maja i czerwca opady nasilają się. W 1981 roku opady poprzedzające monsun sięgnęły 35 cm, jednak był to najwyższy poziom od wielu lat. Zazwyczaj poziom opadów w okresie poprzedzającym monsun ma niewielki wpływ na poziom wody w rzekach.
Właściwy monsun to zupełnie inna opowieść. Od połowy czerwca po późny wrzesień wilgotne południowo-wschodnie wiatry wiejące znad Zatoki Bengalskiej przynoszą obfite opady. Z 200 cm spadającego w ciągu roku deszczu 80% spada w ciągu tych trzech miesięcy. Monsun w Chitwan uważany jest powszechnie za okres mało przyjemny. Można go jednak odbierać w zupełnie inny sposób. Widok rozwścieczonych rzek oraz dwudziestopięciometrowych drzew unoszonych jak gałązki przez prąd wywołuje wrażenie pierwotnej dzikości. Dookoła huczą miliony owadów. Ze wszystkich stron napiera ciemna intensywnie zielona roślinność. Powietrze przenika soczysty, wilgotny zapach ziemi, zapach wody i roślin, zapach życia. Obecność dżungli staje się przygniatająca, a bliskość zwierząt o wiele łatwiej wyczuwalna. Człowiek wydaje się bardziej bezbronny, pomniejszony przez potężne siły przyrody. Paradoksalnie wrogość przyrody sprawia, że również czuje się jej bliższy. Monsun w Chitwan jest wspomnieniem zaginionej epoki.
Gwałtowność deszczu bywa spektakularna. 16 lipca 1979 roku w Tiger Tops w ciągu dwudziestu czterech godzin spadło 30 cm wody, a 29 września w 1981 roku odnotowano 25 cm w ciągu 7 godzin. Tego dnia w Nepalu deszcz był bardzo obfity i powodzie spowodowały ogromne zniszczenia. Narajani rozrosła się w ogromnym tempie i większa część wyspy Bandarjhola pozostawała pod wodą nawet do dwóch dni. Po opadnięciu wód wyspę pokrywała gruba warstwa mułu.
Zwykle opady nie trwają nieprzerwanie. W każdym miesiącu monsunowym ilość dni deszczowych i suchych jest porównywalna. Jednak w całym parku koryta potoków pozostające suche przez większą część roku zmieniają się w niewielkie rzeczki, wzdłuż których powstaje wiele źródełek. Wszystkie główne rzeki występują z brzegów i rozległe równinne obszary przez długi czas pozostają zalane. Nawet nieruchome przez pozostałą część roku jeziora oraz bagna łączą się z rzekami i powoli płyną. Rzeka Reu, która w maju ma około metr głębokości, staje się barierą nie do przebycia nawet dla słoni. Od sezonowych zmian w systemie rzecznym zależy spora część roślinności parku.
W czasie monsunu wilgotność w parku osiąga skrajnie wysoki poziom. Grzyby rozwijają się na ubraniach, jedzeniu, papierze, wewnątrz aparatów i lornetek, a nawet na ludzkiej skórze. Szczególnie upodobanie znajdują w butach i paskach: pozostawiona na kilka dni w ciemnym kącie para butów może całkowicie zmienić kolor i pokryć się grubą warstwą grzyba. Ludzie jak wszystko inne nieustannie bombardowani są zarodkami grzybów. Kiedy skóra jest wilgotna lub brudna, grzyby zaczynają rosnąć. Można temu zaradzić biorąc  przynajmniej raz dziennie kąpiel .
Niewielu turystów odwiedza Chitwan podczas monsunu. Często jest to po prostu niewykonalne, bo rzeki potrafią na wiele dni uniemożliwić dostanie się do parku i opuszczenie go. Monsun to jednak świetny czas, by pieszo lub na grzbiecie słonia wybrać się wgłąb parku w poszukiwaniu zwierząt. Jest się nieustannie spoconym, zmoczonym przez deszcz i nękanym przez pijawki, ale wszystkie te niewygody wynagradza nam obcowanie z naturą w dzikim, surowym stanie.

3. Zima

Zima trwa od października do końca lutego. Od gór wieją chłodne północne wiatry. Jest to najodpowiedniejszy w roku czas na oglądanie Himalajów. Powietrze jest szczególnie czyste w listopadzie.
Najzimniejszym miesiącem jest styczeń. Temperatury spadają niemal do zera (szczególnie w deszczowe dni). Niekiedy zdarzają się nawet mrozy. Zimowe deszcze, choć nieczęste, są bardzo potrzebne roślinom uprawnym takim jak pszenica i gorczyca. Poczynając od końca listopada względna wilgotność zbliża się rano do 100 procent. W grudniu i styczniu rosa jest tak obfita, że goście po raz pierwszy odwiedzający park mylą opadające z drzew krople z deszczem.
W nocy park spowija  unosząca się nisko gęsta mgła, która utrzymuje się niekiedy do 11 rano. Ze względu na mgłę i wilgotność wczesny poranek jest najzimniejszą porą dnia. Trudno uwierzyć, że po południu temperatura wzrośnie do 20°C lub wyżej.

Geologia i paleontologia

Z geologicznego punktu widzenia Himalaje są górami młodymi. Uważa  się, że wyłoniły się  z Morza Tetydy na skutek zderzenia mas lądowych tworzących dzisiejsze Indie oraz Azję. Proces wypiętrzania się trwa od kilku milionów lat i nie jest jeszcze zakończony.
Wzgórza Siwalik to najdalej na wschód wysunięte podnóże Himalajów. Ich pasmo przebiega wzdłuż cały południowy Nepal sięgając wgłąb północnych Indii. Ich skała macierzysta jest niestabilna i raczej luźno związana.
Wzgórza Siwalik stanowią bogate źródło skamieniałości. Na liście znalezisk znajdują się  mastodonty i słonie, hipopotamy i nosorożce, tygrysy szablozębne, dziki giganty, szympansy, orangutany i pawiany, a nawet gigantopithecus (małpolud). Yeti może być tylko mitem, ale  niewykluczone, że dawno temu podobna istota zamieszkiwała w tej okolicy.


polecamy100 lat TOPRActivelivedvdSalewa Organizacja trekkingów Krzysztof Wielicki Organizacja trekkingów Maciek Berbeka Polskie Himalaje The Polish HimalayasFundacja Wspierania AlpinizmuPomoc dla Jasia TyboraFree Tibet TREKKINGTREKKINGPomóż Ewelinie
ARTICA 2008-2009 .:. Wszelkie prawa zastrzeżone . All rights reserved .:.